niedziela, lutego 3

Dopóki walczysz jestes zwyciezca



Zapewne wiele razy każdy z nas przeżył mniejsze lub większe porażki, jednak każda z nich dała nam jakąś naukę na przyszłość, lecz to czy z niej skorzystaliśmy okazało się dopiero w podobnych sytuacjach. Do dzisiejszej notki zainspirował mnie Św. Augustyn wypowiadając słowa “dopóki walczysz jesteś zwycięzcą”.

Jest to świetny cytat odnoszący się do każdej dziedziny w życiu, zarówno tej o tle uczuciowym jak i zawodowym. Mimo,że Św. Augustyn żył w dawnych czasach to słowa te jak najbardziej pasują do teraźniejszości ponieważ dzisiaj wręcz modne jest życie w ciągłym biegu i walka czy to o stanowisko, czy lepszą posadę. Słowa te doskonale ukazują nam czym tak naprawdę jest życie, ciągle o coś walczymy, jeśli w pewnym momencie poddamy się choćby na chwilę możemy nie wrócić już do wyścigu bo peleton odjedzie nam za daleko i gdy my będziemy zaczynać wyścig zwycięzca przekroczy już linię mety. Jednak da się wyjść nawet z tak beznadziejnych sytuacji, jeśli będziemy walczyć mimo, że nawet może i przegramy, nie będziemy mieć wyrzutów sumienia z powodu braku podjęcia rękawicy.


Dzięki walce możemy spełniać swoje marzenia, moje motto mówi, aby nigdy nie rezygnować z marzeń. Wielu ludzi w pewnym wieku porzuca swoje dziecięce i nie tylko marzenia, bo praca, bo rodzina. Jestem pewien, że w myślach nie są do końca zadowoleni z tego co osiągnęli,praca nudna i słabo płatna, dzieci się nie uczą, a żona stała się gruba i brzydka. A miało być tak pięknie, pomyślał, kto wie, gdyby wtedy zawalczył i choć przez chwilę nie ugiął się presji społeczeństwa, zrobił coś nieszablonowo, tylko tak jak on chce i czuje, może jego życie potoczyłoby się inaczej, może byłby w miejscu, o którym marzył i śnił?


Całkiem możliwe, że dopiero pod koniec swojego życia uświadomi sobie, że je zmarnował, każdy jego dzień był taki sam, a on tak naprawdę nic nie znaczył dla świata, nikt oprócz najbliższych nie zauważy jego odejścia. W trakcie swojego życia był on tylko kolejnym pasożytem na świecie, któremu nic nie dał i nic wartościowego po sobie nie zostawił. Wszystko to przez porady od ludzi, którzy sami nie będąc szczęśliwi ze swojego życia, dawali mu rady co robić, aby takie wieść.


W jednej z książek przeczytałem kiedyś właśnie o tym, że  najczęściej porady jak żyć szczęśliwie dają nam ludzie, którzy ciągle na to swoje narzekają, po czym słuchający ich w przyszłości, także nie są z niego zadowoleni i tak dalej i dalej, tworzy się łańcuch, który bardzo ciężko przerwać i tak naprawdę mało osób przerywa. Jednak jeśli komuś się uda i powalczy nie słuchając innych, jest wielce prawdopodobne,że uda się spełnić mu swoje dziecięce marzenia i będzie mógł wieść życie, które sobie wymyślił w przeszłości. 

1 komentarz:

  1. Moim zdaniem w życiu powinno się nieraz powiedzieć stop i na chwilę odpocząć od tej ciągłej walki.

    OdpowiedzUsuń